Chcesz tanio podróżować? Są na to sposoby

Tanie podróżowanie

Oglądasz programy telewizyjne typu travel i się zastanawiasz jak by to było gdyby tak zwiedzić kawałek świata? Czy to drogie? Czy ludzi na to stać? Skąd wziąć pieniądze na takie podróżowanie i nie wpaść w długi? Są na to sposoby. Każda, nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.

Co, jak co, ale podróż warto zaplanować

Podobnie jak z każdą inną ofertą. Wskazana wstrzemięźliwość. Nie warto się spieszyć. Dobrze jest zaplanować podróż nieco wcześniej. Przejrzeć propozycje biur turystycznych. Nie jedną, ale co najmniej kilka. Jeśli nie chcemy podróżować za pośrednictwem biur, powinniśmy zorientować się jak wyglądają noclegi w miejscu, które wybraliśmy sobie, jako cel podróży.

Zapoznać się z tamtejszymi obyczajami. W tym celu można zapoznać się z treścią blogów podróżniczych, czerpać wiedzę i doświadczenie od ludzi, którzy już przeszli tą drogę. Na takich stronach możemy się dowiedzieć tego, czego nie dowiemy się ot tak gdziekolwiek. Tam dowiemy się, w jaki dzień tygodnia wybrać się na przykład do muzeum czy na wystawy, żeby nie trzeba było płacić za wejście.

Czasami można się załapać na darmowe oprowadzanie po interesującej nas okolicy z przewodnikiem. To świetny pomysł na tanie podróżowanie.

Żeby dodatkowo zaoszczędzić na prowiancie warto się zorientować, w jakich restauracjach, w jakich godzinach będzie taniej. Jeśli natomiast nie chcemy korzystać z komercyjnych miejsc, dobrze jest stołować się tam gdzie zaobserwujemy, że jedzą miejscowi. Tam z pewnością poznamy regionalną, smaczną kuchnię. A z pewnością tubylcy jedzą tam gdzie jest smacznie i nie drogo.

Autostop wciąż na czasie

Na samym przemieszczaniu się też można zaoszczędzić. Od kilku już lat planując wcześniej przejazdy kolejowe możemy sporo zaoszczędzić. Bilety na pociąg możemy kupić już na 30 dni przed planowaną datą wyjazdu, wówczas zapłacimy za nie znacznie mniej niż w terminie wyjazdu. Wspólne podróżowanie autem też jest dobrym rozwiązaniem. Warto korzystać z carpoolingu.

Co to takiego? Najpopularniejszą aplikacją pośredniczącą w carpoolingu jest chyba „Bla Bla Car”. Polega to na tym, że kierowca wybierający się w podróż chcąc zaoszczędzić na paliwie, ogłasza się na stronie i zabiera ze sobą w podróż inne osoby, które częściowo finansują jego wyjazd. I wszyscy są zadowoleni. No i najstarsza i wciąż żywa forma taniego podróżowania – autostop.

Dodatkowe minimalizowanie kosztów

Sporo taniej będzie, jeśli będziemy mogli pozwolić sobie na urlop poza sezonem. Zależy, co kto lubi. Jednak nie jeden już się przekonał, że wakacje w lipcu czy sierpniu i każdy weekend dłuższy choćby o jeden dzień to tłumy powolnych, przepychających się turystów, droższe noclegi, płatne parkingi i wiele, wiele innych pseudoatrakcji. Poza tym foldery reklamowe często są przekoloryzowane a na miejscu okazuje się totalną klapą.

Jeśli chcemy naprawdę zobaczyć wartościowe miejsca, skorzystajmy z książkowych przewodników, one kryją mnóstwo atrakcji turystycznych a dodatkowo skorzystamy z miejsc, w których nie będziemy uiszczać horrendalnych opłat.

Taniej będzie, jeśli załatwimy sobie same noclegi, bez wyżywienia. Jeśli będziemy samodzielnie przygotowywać posiłki, robić zakupy w marketach czy na regionalnych ryneczkach. Żebyśmy nie czuli się tak całkowicie pokrzywdzeni, od czasu do czasu możemy się wybrać do knajpy z kuchnią regionalną.

Prowiant na drogę – wspomnienie z czasów dzieciństwa. Potem przez jakiś czas człowiek zachłysną się tą wolnością i pełnymi pułkami w sklepach i na stacjach paliwowych. Wszędzie można kupić wszystko. Masz ochotę na kawę – nic prostszego, wjeżdżasz na staję i już masz świeżutką, gorącą kawusię, do tego pyszne, słodkie ciacho i już dwie dyszki poszły.

Chcesz tanio podróżować, kup sobie kubek termiczny, albo większy termos i przygotuj gorące napoje w domu. Jedzenie też można przygotować w domu. Zakupy zrobić w sklepie koło domu albo w markecie na osiedlu. Z pewnością będzie dużo taniej niż na stacji czy na dworcu. Przygotowując samodzielnie posiłki i napoje bynajmniej wiemy, co jemy i co pijemy.

Kolejne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.